Maciej Małecki Bardzo subiektywny blog

28sty/11Off

The world, where are you going?

Dokąd zmierzasz świecie?... dokąd ludzie idziecie?...

Nie sądzisz, że pisanie niektórych rzeczy w języku angielskim podnosi wagę tematu? - wiem, wiem... to takie kosmopolityczne podejście, lansowanie angielskiego języka jako uniwersalnego ale czy tak faktycznie jest?. Moim zdaniem tak, bo przecież to MY - ludzie - kreujemy nasze potrzeby, wartości i poglądy całych mas, więc fakt zacierania się granic między poszczególnymi kulturami to efekt NASZYCH działań. Czy to dobrze, czy też źle? - ciężko to określić na podstawie tej garści lat, które przeżyłem na tym zwariowanym świecie. Na pewno ułatwia to nam kontakty i poznawanie innych kultur, które jak na ironie, są zacierane. Zobaczcie ile dobrego i ile ZŁEGO dała nam ta cała unia europejska - możemy zapakować nasze szanowne cztery litery i je przewieść przez pół europy bez żadnego ale. Wiadomo - to niesie wiele wad ale to przecież norma ;) ..

Zobacz także:

5lis/10Off

(nie)Moralne pytanie – odpowiedź?.

Przed wczoraj napisałem wpis pt. "(nie)Moralne pytanie" i w nim postawiłem pytanie:

"widzisz jak jeden atakuje drugiego, co robisz? - stajesz w obronie atakowanego czy odsuwasz się w cień?."

Zobacz także:

3lis/10Off

(nie)Moralne pytanie.

To tak jakby kontynuacja wpisu "Kim jest tajemniczy głos?".

Pytanie. Wybucha wojna domowa w jednym z krajów "podwyższonego ryzyka", tj. kraju, w którym jest głęboko rozwinięta cała sieć terrorystyczna etc. Ktoś ogłasza się nowym panem, wyprowadza bojówki i wojsko na ulice. Co należy zrobić? wysłać wojsko na interwencje w tak zwanej obronie praw człowieka, a tym samym narazić swój kraj i nie tylko na zamachy terrorystyczne, na mordowanie żołnierzy, którzy ruszyli do tego kraju. czy powiedzieć "to nie nasz interes"?.

Może prościej, widzisz jak jeden atakuje drugiego, co robisz? - stajesz w obronie atakowanego czy odsuwasz się w cień?.

Zobacz także:

31paź/10Off

Ratujmy ludzkość! – ale tylko na pokaz…

Segregacja śmieci na Uniwersytecie Gdańskim

Segregacja śmieci na Uniwersytecie Gdańskim

Ostatnio na uniwersytecie byłem świadkiem niesamowicie interesującej wypowiedzi ;p. Rano siedząc przy stoliku, gdzie reszta spisywała zadanie domowe xD, obserwowałem Panie sprzątaczki, które wymieniały worki w śmietnikach. Podeszły do tych kolorowych, które służą do segregowania śmieci i zaczęły wyjmować worki i wrzucały je do jednego większego worka, przy czym jedna z nich powiedziała do drugiej "jakie to ma znaczenie, przecież i tak wszystko trafia do jednego..."...

Zobacz także:

17paź/10Off

Gdyby ateiści rządzili światem.

To co się dzieje obecnie jest po prostu chore. Mowa głównie o całej tej hecy z krzyżem xD. Byłem w zeszłym tygodniu w Warszawie na zawodach, impreza odbywała się w klubie Indeks, na Krakowskim Przedmieściu. Miałem mnóstwo czasu, więc postanowiłem przejść się z centralnego na miejsce (jakieś 15-20 minut). Idąc tak nagle zauważyłem tłum ludzi i policje - myślę sobie "wtf?!Oo" - podchodzę bliżej i się okazało, że to pałac prezydencki, a przed nim krzyż i mnóstwo moherów modlących się, zniczy itp itd

Zobacz także:

9paź/10Off

Polska bez fikcji – Adrenalina

W 2002 roku, dla telewizji TVP został nagrany reportaż na temat nieletnich przestępców. Widziałem go już dawno ale tak jakoś dzisiaj mi się o tym przypomniało i postanowiłem wrzucić to tutaj, bo uważam, że każdy powinien to obejrzeć a ponadto film ten powinien być puszczany w szkołach w odpowiednim wieku. Dokument powstał w schronisku dla nieletnich w Stawiszynie.

Zobacz także:

1paź/10Off

Czy świat niebawem się skończy? obalmy MIT kalendarza majów.

Koniec świata nadchodzi, zbliża się koniec kalendarza majów.... co za bzdura!. Obalmy ten mit bo aż rzygać się chce, słuchając bzdury powtarzane przez miliony ludzi... do dzieła ;) .

Majowie, czyli szczep ludzi zamieszkujących południowo-wschodni Meksyk. Ich przodkowie osiągnęli dość wysoki poziom rozwoju w dziedzinie architektury, właściwie budowali ogromne, wręcz monumentalne budowle takie jak, piramidy, tarasy, pałace, dziedzińce czy też kamienne boiska do gry w piłkę :) . Słynęli także z tego, że potrafili posługiwać się sprecyzowanymi metodami szacowania "czasu" - tj. ich słynny kalendarz. Kalendarz, który dziś jest wykorzystywany jako dość dobra propaganda ;) . Otóż współcześnie sporo inteligentnych ludzi żyjących wśród nas uważa, że data 21.12.2012 zwiastuje koniec świata, dlatego że ta data (po przeliczeniu oczywiście) widnieje na końcu kalendarza skonstruowanego przez majów. Nic bardziej mylnego, na tej dacie nie kończył się kalendarz majów! na tej dacie kończyła się ich obecna era, następna miała być bodajże era oświecenia. Zdziwieni? Ojej. Majowie zupełnie tak jak ludzie "współcześni", podzielili sobie czas na ery i epoki, a ich następna era miała nadejść wraz z 2013 rokiem!.

Naturalnie głupich pomysłów na koniec świata było więcej w naszej historii i pewnie po 2012 roku pojawią się nowe. Dla przykładu, Rzymianie uważali, że ludzkość spotka zagłada kiedy nadejdzie data 31 grudnia 999 roku. W sumie nie ma im się co dziwić - koniec tysiąclecia to spore wydarzenie :) . Chyba nie muszę mówić, że się nieźle zdziwili jak po godzinie 24 nastąpił nowy rok a oni dalej żyli. Wszyscy zaczęli się cieszyć i bawić, nawet papież Sylwester II się ucieszył :D tak się ucieszyli, że i my co roku się cieszymy.... zapoczątkowali oni sylwestra.

Także gratuluje ludziom powielającym ckliwe hasła bez ich sprawdzenia i życzę powodzenia tym, którzy uważają 21.12.2012 za koniec świata - wy będziecie srać w gacie a ja będę się dobrze bawił :P .

Zobacz także:

23wrz/10Off

E-mail to potęga, więc sprawdź go!.

[poll id="3"]

To co mnie ostatnimi czasy najbardziej rozbraja, to olewające podejście osób, firm a nawet organizacji do otrzymywanych wiadomości na skrzynkę mailową. Rany ludzie, mail to potęga :) . Moim zdaniem jest to dużo lepszy środek komunikacji niż telefon komórkowy, z bardzo prostej przyczyny, zawsze można odczytać cały przebieg wiadomości, a co więcej całość jest trwała - rok później można wrócić do wiadomości.

Zobacz także:

19wrz/10Off

Pranie mózgu, reklamacja!.

O co chodzi!? - o to co zabiera Ci masę czasu codziennie, mianowicie chodzi o reklamy!. Są wszędzie... wszechobecne... pożeracze czasu... więcej ich w telewizji niż filmów. Tutaj już nie można mówić o oglądaniu filmów tylko "patrz, oglądam sobie tutaj spokojnie reklamy a tutaj nagle film!oO".

Wpienia mnie to, bo rozumiem jeszcze normalne reklamy, które da się jakoś przeżyć ale takich już jest tak mały odsetek, że przeważnie w tv widzimy pranie mózgu - nie wiem jak inaczej to określić. Proszki, których nawet nie trzeba otwierać, żeby plama zniknęła - brud się ich po prostu boi! albo perfum po którym płeć przeciwna się na Ciebie rzuci, energy drink, który zamieni Cie w geparda albo ta cała gastronomiczna ściema. Najlepsze? boli Cie głowa? nic nie pomaga? bo trzeba brać PODWÓJNĄ DAWKĘ MAGNEZU!. Wszystko oczywiście w promocji, biegnij do sklepu teraz a dostaniesz zapałkę nie za 1gr tylko za 0,5gr a jak płomień ognia po odpaleniu zapałki Ci się nie spodoba to zwrócimy Ci pieniądze!.

Zobacz także:

18wrz/10Off

Politycy – dla ludzi czy dzieki ludziom?

Chyba zgodzisz się ze mną, że to co obecnie się dzieje w świecie polityki jest po prostu nie smaczne - łagodnie mówiąc. Idąc dalej, obecnie polityka ma mało wspólnego z dobrem kraju, niestety... Nasuwa się pytanie, czy politycy są dla ludzi czy ludzie dla polityków?. Coraz częściej można wywnioskować, że to ludzie są dla polityków i dla oglądania ich przestawienia. Oglądając wiadomości, rzygać mi się chce patrząc na otoczkę, a właściwie na cyrk jaki tworzą wokół siebie politycy. Chociażby ostatnia sprawa z kampanią reklamową Lecha na wawelu - nie chce mi się wierzyć, żeby kampania piwowarska dopiero po katastrofie i informacji o tym, że były prezydent będzie tam pochowany, wymyśliła taki slogan reklamowy. Po prostu niektórzy doszukują się problemów tam gdzie ich nie ma. Oglądałem debaty przedwyborcze Bronisław Komorowski vs. Jarosław Kaczyński, najbardziej mnie bawiło to jak często ten drugi zasłaniał się swoim bratem, który zginął w katastrofie lotniczej. Jeszcze ta telewizja, która promuje cały ten cyrk, śmiech na sali - może jakby nie puszczali tego syfu to wreszcie znudziłoby się im i zajęliby się krajem ale tylko może bo każda telewizja jest pro-jakaś-partia - smutne.

Zobacz także:

Strona 1 z 212