Efekt domina w Afryce..
Najpierw Egipt potem Tunezja, Libia, Maroko a teraz Algieria - co się dzieje?. Odpowiedź jest stosunkowo prosta. Przyczyna nagłego zrywu państw afrykańskich, rewolty i dążenie do "wyzwolenia od tyranii" tkwi w wydarzeniach jeszcze z kontynentu europejskiego - tutaj pomijam wydarzenia z Bałkanów - mianowicie Gruzja dała "świetny" przykład innym i zmobilizowała resztę narodów w podobnej sytuacji do działania. Na efekty nie trzeba było długo czekać - rozpoczęły się zamieszki w Egipcie a potem już jak domino, reszta krajów też zaczęła walczyć o swoje.
Naglę po tylu latach ludzie zorientowali się, że coś jest nie tak a Unia Europejska już szuka zaczepki. Ostatnio czytałem, że rada UE rozważa wysłanie armii do Libii w celu "interwencji humanitarnej". Rozwala mnie słowo "humanitarnej", bo przecież wiadomo, że poleje się krew i będzie kolejny Afganistan i poligon doświadczalny. Nie ma sensu pisania o wszystkich wydarzeniach w poszczególnych krajach bo te kłamstwa każdy może sobie wyklikać w necie albo obejrzeć wiadomości (jaką kto woli formę propagandy ;P). Chodzi tutaj o to jak wszystko szybko się posypało, niedługo Afryka ponownie spłynie krwią na rzecz demokratycznej rady czegoś, związku walki z niewolnictwem czy tam wolnej republiki jakiegoś innego dyktatora gdzie w każdym przypadku przyjdzie inny tyran żeby się nachapać. Co jest w tym wszystkim najgorsze? - że cała światowa gospodarka dostanie... a właściwie już dostaje porządnego kopa w dupę, tak to już jest, że sami pod siebie sramy i odbije się to wszystkim brzydkim bąkiem
.
No cóż.. dobrze, że chociaż prawa człowieka, walka o brak rozlewu krwi i tak zacny ustrój jakim jest zapewne ta nasza pseudo demokracja znowu zwyciężyła....
.
Zobacz także:
Nie ma żadnej zmutowanej grypy?? – Ojjjj czuje się zawiedziony…
Coś dziwnego się w tym roku dzieje?. Co roku ludzie i media mają fazę na jakąś nową super-groźną mutację grypy - a to świńska, a to ptasia a to chomikowa..... cofnij, ta będzie za rok
. Normalnie czuje się zawiedziony, że nie jesteśmy w tym roku (jeszcze) bombardowani informacjami, że wszyscy niebawem zginiemy, bo świat pochłania nowa PANDEMIA, EPIDEMIA i inne bzdury, a potem okazuje się, że jednak wszyscy żyją i nie jest tak źle. Co więcej mało kto wie, że tak naprawdę na świecie mniej ludzi zmarło na skutek tej odmiany grypy niż np. na gruźlicę czy inne tego typu choroby.
Nie ma co się dziś rozpisywać
- każdy wie, że media kłamią, a nowa odmiana grypy to świetny biznes nawet dla maseczek
. Bardzo króciutka notka
.
Zdrowia
.. .
Zobacz także:
Zabawmy się w politykę zdala od polityki?! – WTF!?
Kolejny wpis dotyczący wyborów i kolejny absurd związany z hasłami. Teraz pomyślcie przez chwilę ile razy czytaliście bądź słyszeliście hasło, które zwierało w sobie "z dala od polityki"? - ja to widzę chyba na co drugim plakacie wyborczym
. Co mnie w tym tak bawi? a no to, że jak można zostać namiastką polityka nie babrając się w polityce, dla mnie takie hasło znaczy tyle samo co "wybierz mnie - nic nie zrobię tylko będę zgarniał hajs".
No bo pomyślcie przez chwilę... ktoś chce zmienić coś w najbliższym otoczeniu po przez bycie radnym. Pod czas kampanii mówi, że podczas swojej kadencji będzie z dala od polityki - przecież to znaczy to samo co po prostu będzie miał wszystko w dupie... jak można być radnym, burmistrzem, sołtysem czy tam prezydentem i równocześnie być "z dala od polityki". Absurd.
Aż mnie żal dupę ściska jak to widzę.
Zobacz także:
Gdyby ateiści rządzili światem.
To co się dzieje obecnie jest po prostu chore. Mowa głównie o całej tej hecy z krzyżem xD. Byłem w zeszłym tygodniu w Warszawie na zawodach, impreza odbywała się w klubie Indeks, na Krakowskim Przedmieściu. Miałem mnóstwo czasu, więc postanowiłem przejść się z centralnego na miejsce (jakieś 15-20 minut). Idąc tak nagle zauważyłem tłum ludzi i policje - myślę sobie "wtf?!Oo" - podchodzę bliżej i się okazało, że to pałac prezydencki, a przed nim krzyż i mnóstwo moherów modlących się, zniczy itp itd
Zobacz także:
Czy świat niebawem się skończy? obalmy MIT kalendarza majów.
Koniec świata nadchodzi, zbliża się koniec kalendarza majów.... co za bzdura!. Obalmy ten mit bo aż rzygać się chce, słuchając bzdury powtarzane przez miliony ludzi... do dzieła
.
Majowie, czyli szczep ludzi zamieszkujących południowo-wschodni Meksyk. Ich przodkowie osiągnęli dość wysoki poziom rozwoju w dziedzinie architektury, właściwie budowali ogromne, wręcz monumentalne budowle takie jak, piramidy, tarasy, pałace, dziedzińce czy też kamienne boiska do gry w piłkę
. Słynęli także z tego, że potrafili posługiwać się sprecyzowanymi metodami szacowania "czasu" - tj. ich słynny kalendarz. Kalendarz, który dziś jest wykorzystywany jako dość dobra propaganda
. Otóż współcześnie sporo inteligentnych ludzi żyjących wśród nas uważa, że data 21.12.2012 zwiastuje koniec świata, dlatego że ta data (po przeliczeniu oczywiście) widnieje na końcu kalendarza skonstruowanego przez majów. Nic bardziej mylnego, na tej dacie nie kończył się kalendarz majów! na tej dacie kończyła się ich obecna era, następna miała być bodajże era oświecenia. Zdziwieni? Ojej. Majowie zupełnie tak jak ludzie "współcześni", podzielili sobie czas na ery i epoki, a ich następna era miała nadejść wraz z 2013 rokiem!.
Naturalnie głupich pomysłów na koniec świata było więcej w naszej historii i pewnie po 2012 roku pojawią się nowe. Dla przykładu, Rzymianie uważali, że ludzkość spotka zagłada kiedy nadejdzie data 31 grudnia 999 roku. W sumie nie ma im się co dziwić - koniec tysiąclecia to spore wydarzenie
. Chyba nie muszę mówić, że się nieźle zdziwili jak po godzinie 24 nastąpił nowy rok a oni dalej żyli. Wszyscy zaczęli się cieszyć i bawić, nawet papież Sylwester II się ucieszył
tak się ucieszyli, że i my co roku się cieszymy.... zapoczątkowali oni sylwestra.
Także gratuluje ludziom powielającym ckliwe hasła bez ich sprawdzenia i życzę powodzenia tym, którzy uważają 21.12.2012 za koniec świata - wy będziecie srać w gacie a ja będę się dobrze bawił
.
Zobacz także:
Małe sprostowanie?
Wyjaśnijmy sobie coś, bo macie chyba jakieś dziwne spiny, a gęsta atmosfera, którą można kroić nożem, może się odbić brzydkim bąkiem
. Mianowicie chodzi wpis pt. "Ta cała żenująca sytuacja na Kartuskiej scenie.". Abstrahując od tematu dissu napisałem o tym, że niektórzy mają opinie, że razem z projektem Soul in the Box się komercjalizujemy i teraz o dziwo niektórzy odebrali to jako atak na siebie
. Sprostujmy, więc to, żeby poluźnić spiny, które tworzycie.
Pomijam też fakt, że to niektóre towarzystwo twierdzi, że się razem z projektem komercjalizujemy
Chyba to zdanie wywołało największą kontrowersje dla Pewnych osób. Otóż użyłem określenia "towarzystwo", które nie precyzuje o kogo mi chodziło, a chodziło mi o więcej niż jedną osobę. Nie napisałem jakie to osoby bo nie uważam tego za istotne i nie pytajcie mnie bo i tak nie odpowiem - mogę ewentualnie powiedzieć o kogo mi nie chodziło. Nie użyłem też słowa artysta, utwór czy scena - przede wszystkim nie posłużyłem się określeniem utwór i serio, fragment tekstu mówiący o komercjalizacji nie dotyczył utworu, który nie dawno powstał. Próżnie szukać związku. Jeżeliby go dotyczył a Wy byście mnie spytali to bym się nie wypierał tylko powiedziałbym jak jest! nie mam 3 lat i wiem co to asertywność!. Więc mówię to publicznie i na blogu to nie dotyczy utworu Hagen feat. Peter - Dla prawdziwych. Nie wiem skąd Wam się to wzięło, serio.
Zobacz także:
Własne zdanie a tyle nieporozumień.
Rzecz niezwykle intrygująca jak własne zdanie, własny punkt widzenia potrafi namieszać w relacjach ludzkich
. Niby każdy jest świadom tego, że ktoś inny może mieć inny pogląd ale tak czy siak zawsze uważamy, że to my mamy racje i że nasza racja jest prawdziwsza od racji drugiej osoby
. Spowodowane jest to naturą ludzką, nie dopuszczamy do siebie wiadomości, że możemy się mylić, a to dlatego, że nasza percepcja odbiera z otoczenia pewne sygnały i je interpretuje i na podstawie tej interpretacji orzekamy czy coś jest prawdą czy fałszem, natomiast nie koniecznie te sygnały muszą być prawdziwe - stąd możemy się mylić myśląc, że mamy racje. Najgorsze jest to, że często nie dajemy sobie wyjaśnić, że prawda jest inna.
Zobacz także:
Szkodliwi demonstranci.
Ostatnio będąc w trójmieście, szedłem sobie spokojnie na stare miasto. Kątem oka dostrzegłem plakat, przeczytałem i pomyślałem "to będzie świetny pomysł na wpis"
, więc zrobiłem mu zdjęcie i teraz wrzucam. O co chodzi? już tłumacze
.
Plakat informuje o "demonstracji przeciwko planom budowy elektrowni atomowej". Już od początku mi się to nie spodobało. Ten wpis będzie trochę inny, przeplotę własne zdanie z argumentami naukowo potwierdzonymi.
Wszedłem na stronę internetową demonstrantów, do działu FAQ. Poniższe cytaty są z tej strony.
Zobacz także:
Głęboko skrywana tajemnica powstania świata.
Słowem wstępu.
To co nas męczy, największa tajemnica świata. Wiele ludzi nie sypia po nocach myśląc nad tym, jak powstał nasz świat... Gęsta materia i niewyobrażalny gorąc spowodował buuum, perfekcyjne dzieło, stworzone wprost boską ręką...
..... zieeef
..... weźmy pod uwagę te najbardziej znane poglądy na temat powstania naszego świata. Już na wstępie, chciałbym zaznaczyć, że ten wpis będzie stosunkowo kontrowersyjny, pisany półżartem-półserio, więc nie spinaj się i podejdź do tego z dystansem albo nie czytaj wcale
.
Zobacz także:
Media jako destruktywny czynnik dziecięcego umysłu
W którymś z poprzednich wpisów pisałem, że wydaje mi się, iż z roku na rok jest z nami (młodzieżą) coraz gorzej. Należałoby się zastanowić czym jest to spowodowane, jak każdy się domyśla czynników jest wiele ale moim zdaniem jednym z najważniejszych jest negatywny, a wręcz destruktywny wpływ mediów na dzieci i nie chodzi mi tu o książki czy radio ale przede wszystkim o internet i telewizje.

