Maciej Małecki Bardzo subiektywny blog

19wrz/10Off

Pranie mózgu, reklamacja!.

O co chodzi!? - o to co zabiera Ci masę czasu codziennie, mianowicie chodzi o reklamy!. Są wszędzie... wszechobecne... pożeracze czasu... więcej ich w telewizji niż filmów. Tutaj już nie można mówić o oglądaniu filmów tylko "patrz, oglądam sobie tutaj spokojnie reklamy a tutaj nagle film!oO".

Wpienia mnie to, bo rozumiem jeszcze normalne reklamy, które da się jakoś przeżyć ale takich już jest tak mały odsetek, że przeważnie w tv widzimy pranie mózgu - nie wiem jak inaczej to określić. Proszki, których nawet nie trzeba otwierać, żeby plama zniknęła - brud się ich po prostu boi! albo perfum po którym płeć przeciwna się na Ciebie rzuci, energy drink, który zamieni Cie w geparda albo ta cała gastronomiczna ściema. Najlepsze? boli Cie głowa? nic nie pomaga? bo trzeba brać PODWÓJNĄ DAWKĘ MAGNEZU!. Wszystko oczywiście w promocji, biegnij do sklepu teraz a dostaniesz zapałkę nie za 1gr tylko za 0,5gr a jak płomień ognia po odpaleniu zapałki Ci się nie spodoba to zwrócimy Ci pieniądze!.

Zobacz także:

15wrz/10Off

Granica między arcydziełem a kiczem.

Temat inspirowany tegorocznymi tematami matur, oczywiście możesz  wykorzystać materiał z tego bloga ale pamiętaj, żeby nie robić plagiatu - w przypadku skorzystania z tego źródła, napisz w planie prezentacji!. Bądź fair ;) . (i tak wiem, że jeżeli wykorzystasz to, to olejesz wpisanie do planu :D - takie czasy, niestety)

Hmmm.. Gdzie leży granica między wprost genialnym wytworem, poruszającym ludzkie serca a bezgranicznym gniotem, który zabija sztukę, każdą sekundą swojego nieuzasadnionego istnienia?

Dobre pytanie :P myślę, że śmiało możemy zakwestionować istnienie owej granicy. Z niezwykle prostej przyczyny, cały dzisiejszy świat kulturowy kreują słowa tak zwanych autorytetów, guru w danej dziedzinie. Ich kilka pozytywnych słów wysłanych pod adresem danego dzieła i ludzie zaczynają komentować to dzieło w niezwykle pozytywny sposób, bo przecież Ci, którzy się znają na tym, nie mogą się mylić :) . Może trochę przesadzam, na pewno przesadzam ale coś jest na rzeczy, bo zauważ, że opinia autorytetów znacznie wpływa na np. sprzedaż danego dzieła, nie ważne czy to płyta muzyczna, film czy książka. Naturalnie wpływ mają także inne czynniki, takie jak renoma autora czy recenzje (ludzi, którzy się na tym znają;p). Nie można też zapomnieć, że taki guru może wywindować pozycje dzieła albo ją zdegradować, kilka nieprzychylnych opinii i sprzedaż spada:P.

Zobacz także:

10wrz/10Off

Relacje między przeznaczeniem a wolną wolą człowieka.

Temat inspirowany tegorocznymi tematami matur, oczywiście możesz  wykorzystać materiał z tego bloga ale pamiętaj, żeby nie robić plagiatu - w przypadku skorzystania z tego źródła, napisz w planie prezentacji!. Bądź fair. (i tak wiem, że jeżeli wykorzystasz to, to olejesz wpisanie do planu - takie czasy, niestety).

Znów przeglądając tematy maturalne z polskiego trafiłem na dość ciekawe pytanie. Mianowicie chodzi o relacje między przeznaczeniem a wolną wolę człowieka. Na początek, czym jest wolna wola człowieka? Czy wszystko mi wolno? - oczywiście, że.... NIE!. Wolna wola człowieka w moim wyobrażeniu to możliwość podejmowania decyzji dotyczących swojej egzystencji nie ingerując w wolność drugiej osoby (to już nie jest wolna wola tylko samowola) - prościej, "moją pięść ogranicza bliskość Twojego nosa" (słowa Pana Feliksa :P , jednak bardzo trafne). Teraz pytanie czym jest przeznaczenie i czy w ogóle istnieje, przeznaczenie to odgórnie przypisane każdemu czynności itp, które właściwie wyklucza wolną wolę. To czy przeznaczenie istnieje to temat na inny wpis, właściwie w tym momencie tylko od Ciebie zależy jakie przyjmiesz stanowisko w tej sprawie.

Zobacz także:

9wrz/10Off

Media jako forma propagandy

Temat inspirowany tegorocznymi tematami matur, oczywiście możesz  wykorzystać materiał z tego bloga ale pamiętaj, żeby nie robić plagiatu - w przypadku skorzystania z tego źródła, napisz w planie prezentacji!. Bądź fair ;) . (i tak wiem, że jeżeli wykorzystasz to, to olejesz wpisanie do planu :D - takie czasy, niestety)

Media jako forma propagandy... W wcześniejszym wpisie wspominałem o tym, że lektury to rzecz dobra i że żałuje, że je olałem łagodnie mówiąc, a teraz pisze, że jest to forma propagandy - oj, jak mi nie wstyd :P . Oczywiście jest to prawda, literatura, film, muzyka, a właściwie każde źródło medialne może być formą propagandy. Dzieje się tak z błahego powodu - jesteśmy niezwykle podatni na inteligentnych, charyzmatycznych ludzi, którzy wiedzą jak działa ludzka psychika i potrafią posłużyć się słowami by te zrobiły z nas miękką plastelinę, dostosowującą się do poglądów innych osób. Nie każdy ulega takiej formie manipulacji, jednak znaczna część społeczeństwa jest wrażliwa na tego typu działanie i nie umie się bronić. Naturalnie trzeba zaznaczyć, że tylko część literatury ma podłoże propagandowe, właściwie dziś więcej manipulacji znajdziemy w telewizji i radiu z tego względu, że książki spadły na drugi plan - jesteśmy pokoleniem leni, którzy nie lubią czytać.

Zobacz także: