Uliczne wariacje – zaparkuj i miej wszystkich w dupie!.
.... czym ludzie się kierują tak parkując?. Dodam tylko, że ten ziomuś stał tam, a nie przejeżdżał jakby można sądzić po włączonym silniku
. Nie zrobił też tego z powodu braku miejsc, bo tam gdzie stałem jak robiłem zdjęcie, po prawej było miejsce
.... więc czym tacy ludzie się kierują?
. A zapomniałem dodać, że przez niego przechodnie muszą iść wąskim odcinkiem gdzie śniegu było ponad kostki
.
Zobacz także:
Trudny weekend
No tak
. Minęło już trochę czasu ale sami rozumiecie - musiałem odespać itp
. W ten weekend byłem w Warszawie na Finale Bitwy o Indeks. Weekend stosunkowo trudny, bo w sobotę graliśmy koncert w Kiełpinie, po nim spałem ~4-5h, wtedy wstałem, żeby zdążyć na autobus, pojechałem do Warszawy a stamtąd prosto w poniedziałek na uczelnie
... ale po kolei.
Zobacz także:
Powrót z treningu, 15.04.2010
Zrobiłem to foto wracając z treningu z Centrum Kultury (tak, tak.. trenowanie beatboxu wymaga regularnych praktyk:P). Podoba mi się to ujęcie
.
Zobacz także:
„MAMY TO!, koniec zdjęć” – wypad do Katowic na kręcenie klipu.
...magiczne słowa kończące zdjęcia do klipu.... ale od początku
.
W ten weekend, razem z Sarą pojechaliśmy do Katowic, gdzie Sarcast ćwiczy, gra, komponuje i nagrywa płytę. W ten weekend natomiast odbyło się nagranie klipu do "Myśleć znaczy być", w nowym aranżu. Singiel można już przesłuchać na majspejsie zespołu. Na początku opisze całość a na końcu wstawię fotki
.
Wyjechaliśmy z Sarą w piątek po południu, w Gdańsku kupiliśmy bilet i poszliśmy do maka
, potem na pociąg i.... już na peronie wiadomo było, że 11-to godzinna podróż nie będzie raczej przyjemna - mnóstwo ludzi!. No nic, podjechał skład i zapakowaliśmy się do wagonu, no i oczywiście nie myliliśmy się - nie było gdzie usiąść. Bądź co bądź mieliśmy przedział dla burżuazji, bo znajdowała się w nim toaleta
.... tj. usiedliśmy koło kibla, bo tylko tam było miejsce, położyliśmy torby i usiedliśmy na nie. Na początku z dystansem do sprawy - dużo śmiechu i w ogóle ale z czasem uśmiech zszedł z twarzy... zbawienna okazała się pogoń za piwem
- w naszym wagonie była jakaś wycieczka, więc postanowiliśmy od niej odkupić jakieś piwo - okazało się jednak, że u nich próżno szukać, nawet nie zapytaliśmy za to Sara znalazła nam przedział.... dla "matek z dzieckiem", gdzie już siedziały dwie starsze panie i jakiś facet
. W sumie było okey - 5 osób ujdzie
, sypać się zaczęło dopiero później bo dosiadła się kobieta z dwoma ogromnymi plecakami, a potem para z również mega obfitym bagażem
. Nagle zrobiło się 8 osób + bagaże na ziemi bo nie było gdzie indziej miejsca, siedziałem w środku, więc nie mogłem się kimnąć - nie miałem tyle szczęścia co Sara
. Na korytarzu nie było lepiej - było tyle ludzi, że nie było jak przejść. Gdzieś przed Dąbrową (jakieś 40 minut przed Katowicami) nasz przedział otworzyła mocherowa pani, która powiedziała "nie może tak być! wy siedzicie a my stoimy! coś trzeba z tym zrobić" - powiedziała to z takim chamskim akcentem, że każdy miał ją po prostu w dupie. Kiedy dojechaliśmy do Katowic (coś koło 6 rano), szybko złapaliśmy taryfę i pojechaliśmy TAM xD. Naturalnie swoim telefonem obudziłem Patryka, a budzenie o 6 rano to słaba opcja
. Pojechaliśmy windą do nich do mieszkania i w kimę.... po 3h wstaliśmy
.Chłopaki mieli dla gości (prócz nas było chyba ponad 20 osób) apartamenty - jeden dla facetów, a drugi dla kobiet
Zobacz także:
Zachód słońca w Kartuzach, 22.09.2010
Wczoraj jak wracałem z centrum kultury, z treningu to ujrzałem na niebie zachód słońca. Piękny widok. Zdjęcie zrobiłem w Kartuzach na nowym osiedlu.
Zobacz także:
Jezioro Klasztorne, Kartuzy
Wydaje mi się, że to zdjęcie wykonałem na Jarmarku Kaszubskim w 2009 roku ale pewien nie jestem
. Kiedy założyłem nieistniejący już portal Kartuzy.art.pl to to foto właśnie widniało w topce
.
Zobacz także:
Chmura w kształcie pięści
Dowód na to, że piękne rzeczy mamy przed nosem. Wczoraj czekając spojrzałem w górę i ujrzałem te chmurę, od razu chwyciłem za telefon, żeby zrobić zdjęcie. Przyjrzyj się, chmura ta przypomina pięść od wewnętrznej strony - bynajmniej mi
. Cudne zjawisko
. Zaciśnij pięść i za wszelką cenę staraj się dążyć do postawionych przed sobą celów.
Od razu skojarzył mi się kawałek What a Wonderful World - Louis Armstrong







