Maciej Małecki Bardzo subiektywny blog

23wrz/11Off

Co się u mnie dzieje.. czyli kilka słów o ostatnich wydarzeniach

Siemka.

Przez wrzesień ilość dodanych postów na moim blogu spadła diametralnie a jakość treści często wynosiła 0% (samo video).  Tak to już jest, że pisanie wpisów przychodzi falami i są tygodnie bez weny i chęci na dzielenie się informacjami. Tytuł wpisu brzmi dosyć dramatycznie ale spoko - to tylko tytuł ;) . Teraz krótko podsumuje ostatni okres ;P.

Zacznę od tego, że kupiłem sobie aparat - Canon SX220 HS. Długo się nad nim zastanawiałem (głównie ze względu na jego cenę) ale nie żałuje ani trochę ;) . Jakość zdjęć jest moim zdaniem bardzo dobra, a do tego ma opcje nagrywania video w HD (1020p) ;) . Kilka fot możecie obejrzeć na mojej picasie (np. FotoArt). Jeden z filmików nagranych nim zamieszczam niżej - jego jakość jest dość słaba głównie przez kiepskie oświetlenie ale uwierzcie mi, że w dobrym świetle wszystko wychodzi bardzo ładnie. Tutaj załączam jedną fotkę z picasy.

Zobacz także:

11kwi/11Off

Są tu jacyś (przyszli) informatycy?

Tak się zastanawiam od dłuższego czasu czy nie warto zorganizować w Kartuzach zajęć z programowania. Chodzi o coś w rodzaju spotkań, które miałyby na celu łagodne wprowadzenie do programowania w języku C (powiedzmy od podstaw). Fajna sprawa jeżeli ktoś myśli (albo jest już przekonany) o studiowaniu informatyki. Zajęcia można by wzorować na tych, które mam na uczelni, tj. treści zadań i zagadnienia -> łatwy start dla przyszłego studenta bądź przygotowanie do konkursów, matury i olimpiad. Co o tym sądzicie? - jest sens ogarniania czegoś takiego w Kartuzach?...

[poll id="5"]

Przyklejam ten wpis żeby był widoczny przez najbliższy czas...

Zobacz także:

19lut/11Off

Pierwszy semestr za mną ;).

Pierwszy semestr moich jakże zacnych studiów za mną, szybko minęło ;) . Co mogę powiedzieć, fajnie było i jestem w pełni usatysfakcjonowany kierunkiem edukacji, który obrałem. Naturalnie wszystko zdałem w pierwszym terminie - powiedzenie "student bez poprawki to jak XYZ bez ABC" jest moim zdaniem głupie i wymyślili je Ci, którzy owe poprawki mają - student to po prostu student :) (oczywiście ten kto nie zda przestaje nim być :D ).

Na pierwszym roku miałem trzy matematyki - wstęp do matematyki, matematykę dyskretną i algebrę liniową z geometrią - tej ostatniej się obawiałem najbardziej. Z wstępu było dość ciężko, ponieważ nasz ćwiczeniowiec to miły starszy rzeźnik studentów :D . Pierwsze kolokwium zaliczyły tylko dwie osoby przy czym tylko jedna z nich nieprzyfarciła :P . Sam wstęp oczywiście był dość fajny, a w szczególności logika ;) . Niestety z egzaminu otrzymałem tylko 3+ (z pisemnego maksimum to było 4) i nie mogłem podejść do ustnego na 5. Matematyka dyskretna z kolei była dość nudnawa w pierwszym semestrze. Natomiast algebra...... ogień ;) . Zajebisty przedmiot, najlepsze wykłady i prowadzący ;) .

O środowisku programisty nie ma wiele co mówić. Najbardziej rozczarował mnie wstęp do programowania, bo to faktycznie był wstęp :) . De facto w dużym stopniu materiał już przerabiałem, więc na początku się wynudziłem. Wkurzył mnie tylko prowadzący, bo narzucał swój styl odejmując punkty za coś co ktoś inny by uznał za poprawny styl programowania. Dobrze, że już z nim nie mam :D .

Angielski - rzeź :D . W moim mniemaniu najcięższy przedmiot z jakim miałem styczność w pierwszym semestrze :D . Aczkolwiek dobrze, że nasza Pani lektor trzyma poziom, bo w końcu to zaowocuje na poziomie napisanego egzaminu i umiejętnościach. Nie oszukujmy się - sam nie będę się w stanie zmusić do nauki języka, który jest standardem.

WF to z kolei jakieś totalne nieporozumienie. Profil "gry zespołowe" a mieliśmy 50 minut rozgrzewki, po której nikt już nic nie chciał i potem 30 minut grania w nogę. Zresztą teraz wykręcili nam jeszcze lepszy numer bo przenieśli nas i mamy malutką salę i w dodatku 20 minut grania i 20 minut siłowni poprzedzonej 40-to minutową rozgrzewką.

Podsumowując jestem mega zadowolony z kierunku. Teraz trochę statystyk :D , 120 osób zaczęło a obecnie na wykładach widziałem około 60-70 a sesja poprawkowa przed nami :) - czyli zostanie pewnie 50-60 osób i  w sumie bardzo dobrze, ciesze się z tego ;) . Jeszcze ciekawostka, o której słyszałem ostatnio, profesor powiedział do studentów matematyki coś w tym stylu "no to są państwo mniej więcej na poziomie informatyków w 60-70%" :D gdzie nie mieliśmy analizy a algebrę przerobiliśmy w jeden semestr :D (czyt. to była obelga dla matematyków :D aczkolwiek i tak MY jesteśmy lepsi :D ::D:D:).

Zobacz także:

4sty/11Off

Czy to jest herbata?

Czy to jest herbata? oO

Czy to jest herbata? oO

Dziś dojechałem na uczelnie i było mi tak zimno, że wziąłem sobie herbatkę z automatu. Maszynka przygotowała mi magiczny napój, kiedy go wyjąłem to aż musiałem powąchać czy to aby na pewno herbata. Wyglądało jak ta taka kawa z pianką, której nazwy nie umiem napisać :D . Pianka była na około CENTYMETR! sporo, nie? :D . Sam dojazd też był dziwny bo zajął mi mniej niż 60 minut, wliczając dojazd tramwajem na uczelnie!. To pewnie chwilowe.

Nie wiem czy ktoś z Was zauważył ale na www.Soul in the Box.pl pojawiła się nowa notka i fotki z galerii!. A ja Wam powiem więcej... obserwujcie tą stronkę, bo planujemy wrzucić niezwykle interesujący materiał ;) . No może w sumie to nie było aż tak "więcej" do powiedzenia :D .

Kończę tą chaotyczną i krótką notkę bo padam z nóg :/.

Zobacz także:

7gru/10Off

I już wiem, że mój angielski to skarpetki

I już wiem, że mój angielski to skarpetki :(

I już wiem, że mój angielski to skarpetki :(

Angielski... Niby rzecz prosta i jasna, wszyscy wiemy jak powiedzieć "I'm hungry" czy "Fu*k off" ale nie wszyscy jesteśmy świadomi, że istnieje ciemna strona tego języka :P . Konstrukcje i słownictwo, które mam na studiach jest co najmniej po ciemnej stronie mocy :D . Na zdjęciu obok jest pokazane jak to źle napisałem 21/25 zdań w konstrukcji "HAVE sth DONE"

Zobacz także:

31paź/10Off

Ratujmy ludzkość! – ale tylko na pokaz…

Segregacja śmieci na Uniwersytecie Gdańskim

Segregacja śmieci na Uniwersytecie Gdańskim

Ostatnio na uniwersytecie byłem świadkiem niesamowicie interesującej wypowiedzi ;p. Rano siedząc przy stoliku, gdzie reszta spisywała zadanie domowe xD, obserwowałem Panie sprzątaczki, które wymieniały worki w śmietnikach. Podeszły do tych kolorowych, które służą do segregowania śmieci i zaczęły wyjmować worki i wrzucały je do jednego większego worka, przy czym jedna z nich powiedziała do drugiej "jakie to ma znaczenie, przecież i tak wszystko trafia do jednego..."...

Zobacz także:

29paź/10Off

Koszmar zadania domowego?.

Pytanie zasadnicze, czy zadania domowe to zło?. Przepraszam, że od razu tak bezpośrednio, bez większego wstępu ale to cholernie ważne pytanie :D . Wczoraj robiłem ~4h zadanie domowe z liczb zespolonych (dwie strony a4) i przed ich zrobieniem miałem totalne inne podejście do tego zagadnienia niż teraz.

Zobacz także:

23paź/10Off

Podsumowanie tygodnia :).

Audytorium nr. 2, Uniwersytet Gdański.

Audytorium nr. 2, Uniwersytet Gdański.

Nie ma to jak takie proste rzeczy jak operacje na zbiorach xD..... tylko szkoda, że jest ich tak mało i to jeszcze w formie ekspresowej powtórki z liceum xD. Ostatnio wykładowca pokazał nam, że 3*3 wcale nie musi być 9 a może być np. zerem xD. W sumie fajnie jest xD matma spoko, tylko algebra liniowa z geometrią analityczną robi totalny rozkurwol ;) . Matematyka dyskretna ujdzie, wstęp do matematyki już w ogólne ;) . Programowanie obecnie to banał a na środowisku programisty jest nudno xD. Zdziwiłem się tylko angielskim - chyba to będzie jeden z najtrudniejszych dla mnie przedmiotów, zdałem sobie sprawę z tego jak bardzo w liceum cofnąłem się :D .

Przy okazji jeżdżenia tramwajem zauważyłem coś śmiesznego, mianowicie jak jest dużo ludzi w środku i ktoś nagle wyjdzie, tym samym ustępując miejsca to każdy patrzy na miejsce ale boi się usiąść xD. Beka :D ::DD...

Jeżeli jesteście ciekawi jak np. 2*2 może być 0 to już tłumacze...

W szkole uczyliśmy się o liczbach całkowitych i właściwie naturalnie przyjęliśmy, że jest to zbiór nieskończony ale okazuje się, że w pewnych wypadkach zbiór ten może być skończony. Np. Z = {0,1,2,3} gdzie Z oznacza zbiór liczb całkowitych o mocy zbioru 4 i Z jest ciałem (nie pytajcie co to bo nie chce mi się tłumaczyć xD). W tym zbiorze występuje 0,1,2 i 3 i nic ponadto, więc jeżeli pomnożymy dwa przez dwa to teoretycznie wychodzi nam cztery aczkolwiek cztery nie istnieje w tym zbiorze więc trzeba wyciągnąć z wyniku modulo równe mocy zbioru (o ile dobrze pamiętam, nie jestem pewien) więc 2*2=4, 4%4=0, wynik to zero ;) .

Zobacz także:

8paź/10Off

Właśnie dlatego poszedłem na studia!

Algebra liniowa z geometrią analityczną - wykład
Dowód na to że j*j=-1 @ Algebra liniowa z geometrią analityczną - wykład.

Heh. Dziś miałem wykład z algebry liniowej z geometrią analityczną, fajny przedmiot ale..... jak wykładowca zaczął zapierdzielać z postacią trygonometryczną liczby zespolonej to była rzeźnia :P . Dziś mieliśmy na wykładzie m.in liczby zespolone. Facet na początku zajęć powiedział coś takiego "po tych wykładach słysząc, że ktoś mówi, że 2+2=4, będziecie mu mogli powiedzieć, że nie wie nic o matematyce" :D . Zaczęło robić się ciekawie jak pokazał nam, że dla liczb zespolonych x*x (x do kwadratu ;) ) wynosi -1 :P .... oczywiście dla liczb zespolonych a nie dla rzeczywistych :P . Mimo to robi wrażenie :P . Fajna opcja :) .

Zobacz także:

30wrz/10Off

Żegnajcie wakacje =( – witajcie studia :/

Mój indeks na uczelnie :P.

Mój indeks na uczelnie :P . Końcówkę numeru zamazałem celowo :D .

Oto nadszedł ten smutny czas kiedy nawet niebo zapłakało... skończyły się moje wakacje :) . Już wczoraj byłem na dniach adaptacji na Uniwersytecie Gdańskim, na wydziale Matematyki, Fizyki i Informatyki. Moja nowa szkoła, w której będę się kształcił dziennie w dziedzinie informatyki, smutne ;p. Dziś odebrałem indeks i legitymacje studencką, której już się pozbyłem - śmieszne, bo musiałem ją zostawić na ~5 dni w ZKM(?), żeby mi na nią zrobili bilet miesięczny na tramwaje i autobusy xD. Aż się palę do studiowania, będzie pięknie :D pomijając to, że mam autobus o godzinie około szóstej rano :D - masakra, ale tym będę musiał jeździć, kiedy będę miał zajęcia na 8 rano :) . Na szczęście podzielono nas na grupy według lektoratów językowych (stopień zaawansowania), tutaj może wspomnę, że w poniedziałek ruszają zajęcia a my nadal nie wiemy w jakich jesteśmy grupach! podobno mają opublikować listę w niedziele - paranoja :P . A no i jeszcze powiedziano nam, że musimy mieć 100% aktywnych obecności na zajęciach wychowania fizycznego, jest to warunek dopuszczenia do egzaminów!.

Dziwne drzwi oO, Uniwersytet Gdański - wydział MFI

Dziwne drzwi oO, Uniwersytet Gdański - wydział MFI

Dziś szukaliśmy sekretariatu z Miotkiem i naszym ziomkiem ;p żeby odebrać zaświadczenia, że jesteśmy studentami ug (no wiecie... niektórzy nie chcą wierzyć xD) i w drodze do sekretariatu zobaczyłem jakieś straszne drzwi :D macie je na fotce obok :D . W każdym bądź razie sekretariat instytutu informatyki jest otwarty w poniedziałki, wtorki, środy i....piątki xD. Na szczęście ten świstek wydali nam tam gdzie wydawali indeksy i legitki.

Szkoda tylko, że to już koniec czteromiesięcznej laby i leżenia do góry dupą :P .

Jeszcze coś po za tematem..... numerki mnie prześladują :D - byłem w ZUSie i też tam były! ale nie powiem, tam jest to dużo lepiej ogarnięte i w praktyce czekałem 5 minut :P . Babka w okienku też pomocna, także całość na plus :D .

Zobacz także: