Co się u mnie dzieje.. czyli kilka słów o ostatnich wydarzeniach
Siemka.
Przez wrzesień ilość dodanych postów na moim blogu spadła diametralnie a jakość treści często wynosiła 0% (samo video). Tak to już jest, że pisanie wpisów przychodzi falami i są tygodnie bez weny i chęci na dzielenie się informacjami. Tytuł wpisu brzmi dosyć dramatycznie ale spoko - to tylko tytuł
. Teraz krótko podsumuje ostatni okres ;P.
Zacznę od tego, że kupiłem sobie aparat - Canon SX220 HS. Długo się nad nim zastanawiałem (głównie ze względu na jego cenę) ale nie żałuje ani trochę
. Jakość zdjęć jest moim zdaniem bardzo dobra, a do tego ma opcje nagrywania video w HD (1020p)
. Kilka fot możecie obejrzeć na mojej picasie (np. FotoArt). Jeden z filmików nagranych nim zamieszczam niżej - jego jakość jest dość słaba głównie przez kiepskie oświetlenie ale uwierzcie mi, że w dobrym świetle wszystko wychodzi bardzo ładnie. Tutaj załączam jedną fotkę z picasy.
Zobacz także:
Kartuzy Reggae Hip Hop Festiwal vol. 4 – kilka słów.
.... i już po festiwalu
. Nie bardzo mam ochotę się rozpisywać (chyba się przeziębiłem), także napisze tylko te, moim zdaniem, istotne kwestie. Pogoda dopisała, ponieważ nie było ani za zimno ani za ciepło. W ciągu dnia spadło kilka kropli deszczu ale na szczęście skończyło się tak szybko jak zaczęło
. Niestety ludzi było znacznie mniej niż przewidywałem, a szkoda, bo koncert był udany. Mieliśmy dość spore opóźnienie (~1h) przez problemy z elektryką. Problemy były też z nagłośnieniem, chodzi mi o brzmienie, które chyba nie do końca zachwycało. Myślę, że na spory plus można zaliczyć lineup, bo wszystkie składy zaprezentowały się na prawdę dobrze - kogo nie było niech żałuje
. Jedna wielka szkoda, że koszulki "nie dotarły"
bo projekt był świetny. Nasz koncert z Sarą uważam za udany mimo to, że momentami było ciężko - koncerty na wyspie są strasznie trudne.
Na dniach pojawi się relacja oraz fotki, więc obserwujcie nas ;P
Zobacz także:
Realizacja nagrody in progressssss :D.
Dziś byłem w Arkadii, w Warszawie, gdzie realizowałem nagrodę za wygraną w Bruk Beatbox European Challenge 2011
... Oto wynik drobnych zakupów. Oczywiście nie byłem tam sam
... Fajnie jest kupować i nie patrzeć na ceny pilnując tylko żeby się zmieścić w wyznaczonej dużej kwocie
. Chciałbym tak częściej ;D.
- Po zakupach w CROPP’ie ;)
- Po zakupach w CROPP’ie ;)
- Po zakupach w CROPP’ie ;)
Zobacz także:
And the winner is…..
No cóż.. już po najlepszych warsztatach dla beatboxerów w Polsce, a może i na świecie. Bruk Festiwal 2011 była to moim zdaniem najlepsza edycja (niestety nie byłem w zeszłym roku, więc mówię o tych z 2008, 2009 i 2011). Nie wiem czy gdziekolwiek na świecie można spotkać tylu zajebistych nauczycieli na raz - Pejot, Blady Kris, Dharni, ZeDe i RoxorLoops - jak dla mnie jest to światowa czołówka nauczycieli beatboxu. Nie będę chyba opisywał szczegółowo tego jak się tam żyło, co się działo na balkonach (gdzie na początku mnie nie było
) i innych takich szczegółów... Rzucę tylko kilka słów.
Zobacz także:
ZeDe & Eklips – Beatbox 4 Life (official video)
Wpis opublikowany automatycznie
Zobacz także:
Zaplanuj sobię podróż…
Już w poniedziałek wyjeżdżam do Olsztyna na warsztaty.... trzeba będzie posprzątać w pokoju
. Oczywiście połączenia zachwycają - mamy pociąg do Iławy a tam przesiadkę do Olsztyna (żeby było miło to na przesiadkę mamy około 15 minut). Powrót jest dość spoko bo kursuje kilka bezpośrednich TLK. W trakcie bruku gramy z Sarą w Piszu. Pisz jest jakieś 100 kilometrów za Olsztynem ale niestety połączenie jest dość kiepskie. 01 lipca mamy większość autobusów z rana a potem nic. Chciałem wrócić po showcase'ie na warsztaty ale niestety nie mam żadnego środka transportu, więc przenocuje tam i z samego rana pewnie wrócę. Trochę głupio nie być drugiego dnia, ponieważ na tej imprezie będą naprawdę świetni artyści ale z drugiej strony szkoda marnować dzień warsztatów z genialną kadrą jaką jest Blady, Roxorloops, Dharni, ZeDe i Pejot. Duży dylemat ale ostatecznie i tak nie mam powrotu
.
Zobacz także:
Flow Battle vol. 2 w Tczewie – czyli 2:0 dla Majkela.
Wczoraj byłem w Tczewie na bitwie beatboxowej. Dojazd hmm... wyszedłem z domu koło 10.50, półtora godziny autobusem, potem czekałem na pociąg do Tczewa i około 50 minut zatłoczonym InterRegio... człowiek na człowieku, niedomykające się drzwi, brak miejsca, gorąco i pot ludzi, szkoda gadać ;P. Ostatnio jak gdzieś jeżdżę na zawody to zawsze drukuje sobie mapki z google maps - bardzo fajna sprawa, polecam. Nie miałem raczej problemów żeby dojść do Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie, a co do samego budynku to... łał.... Centrum Kultury w Kartuzach to przy tym ruina
- ogromna sala z balkonami, sceną i wszystkim co potrzebne.
Zobacz także:
Soul in the Box – Pamiętaj
Od dłuższego czasu z Sarą tworzyliśmy kawałek osadzony w klimacie dubstepowym. Pierwszą jego "wersję" można było usłyszeć już dawno, bo na trzeciej odsłonie Rap Sesji. Dziś natomiast oddajemy Wam dopracowaną wersję, nagraną w centrum kultury. Materiał znajduje się u nas na blogu. Na nim również znajdziecie krótkie info o tym kawałku. Cóż więcej mogę powiedzieć... utwór raczej specyficzny i nie jestem przekonany czy każdemu dojdzie do gustu... szczerze powiedziawszy będę zadowolony jeżeli znajdzie się chociaż garstka entuzjastów tego typu nagrań
. Zresztą sprawdźcie sami
Soul in the Box - Pamiętaj by Soul in the Box
Zobacz także:
45 sekund – podsumowanie 5 odcinków
Zapraszam wszystkich do obejrzenia podsumowania dotychczasowych wyników projektu 45 sekund, stworzonego przez portal itvkartuzy.pl. Jednocześnie zachęcam wszystkich do wzięcia w nim udziału (program jeszcze się nie skończył!). Wszystkich, którzy chcą mi pomóc zachęcam do oddawania głosów na moje wideo:
1. Polub stronę http://www.facebook.com/itvkartuzy
2. Polub mój filmik: http://www.facebook.com/video/video.php?v=1521516176738&oid=164752173575880&comments
Natomiast podsumowanie pięciu ostatnich filmików znajdziecie tutaj: http://www.itvkartuzy.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=83:projekt-45s-odc-6&catid=3:kultura



