Maciej Małecki Bardzo subiektywny blog

21maj/11Off

Kolejny koniec świata za nami….

No cóż.. właśnie przeżyliśmy kolejne bzdurne wyliczenia jakiegoś staruszka, który określił się mianem proroka. Mowa tu o panu Campingu, który stwierdził, że dokonał przełomowego odkrycia wykorzystując obliczenia matematyczne i biblijne słowa. Odkrycie to mówiło o końcu świata, który miał nastąpić dzisiaj (21 maj 2011) o godzinie 18. Cóż jakoś żyję.... Co ciekawe Pan Camping przewidział już raz koniec świata w 1994 roku, musiał się mocno zdziwić kiedy przeżył - wtedy powiedział, że pomylił się w obliczeniach i przesunął datę apokalipsy o 17 lat ;) . Przepraszam Was bardzo ale bawią mnie te wszystkie bzdury o końcu świata, który miał już nastąpić wielokrotnie (np. 999 roku, o którym pisałem). Teraz czekam żeby się pośmiać w 2012 roku kiedy to rzekomo kończy się kalendarz majów (WCALE SIĘ NIE KOŃCZY - o tym też pisałem ;P). Jednakże wcześniej jest jeszcze 21 październik 2011 roku - wtedy też świat ma się skończyć D::D:D::D. Najstraszniejsze w tym wszystkim jest to, że ludzie naprawdę wierzą w takie rzeczy. Nasza inteligencja stacza się na samo dno.... niestety...

Zobacz także:

Komentarze (0) Trackbacks (0)

Przepraszam, dodawanie komentarzy zablokowane.

Trackbacks are disabled.