Wykorzeniany geniusz, czyli garść słów o schematach
Ostatnio trochę potępiłem nas jako uczniów, pisząc, że szkoła ma nas nakierować a my sami powinniśmy zająć się swoją edukacją. Teraz chciałbym tylko trochę zagłębić się w, moim zdaniem, jeden z głównych argumentów popierających te działania. Mój blog przyjmuje trochę formę publicystyczną, fajnie, cieszę się z tego, ponieważ dzięki temu mogę trafić do szerszej gamy czytelników.
Tytuł trochę tajemniczy, wzniosły - lubię takie.... Do rzeczy.
System edukacji ma nas nakierować a nie nas uczyć, dlaczego?. Odpowiedź jest stosunkowo prosta - nie powielajmy wszechobecnych schematów, gdzie nie spojrzeć, wszędzie one. Egzamin gimnazjalny, matura, testy i sprawdziany itp itd - one nie lansują myślenia, one wymagają wiedzy takiej jakiej jest w kluczu odpowiedzi. Prościej - "rób to co przewiduje schemat i nie wychylaj się po za ramy" - smutne ale prawdziwe. W ten prosty sposób zabijany jest ludzki geniusz już na początku drogi przez życie, po przez wpajanie schematycznego myślenia, a w gruncie rzeczy powinniśmy się uczyć nieszablonowego myślenia, kreatywności.... Dla przykładu, na informatyce uczymy się już gotowych algorytmów zamiast samemu do nich dochodzić, czynność może i bardzo mozolna i czasochłonna ale rozwijająca myślenie i logikę. Oczywiście, w większym stopniu "wymyślimy" w ten sposób algorytmy, które już istnieją ale przy tym rozwiniemy się dużo bardziej i naturalnie będziemy z tego czerpać dużo więcej satysfakcji - w końcu osiągnęliśmy coś sami.
Wykorzeniany geniusz.... Zagłębiając się w to można przyjąć popularne teorie spiskowe, które głoszą, że grupa ludzi dąży do władzy nad światem a my mamy myśleć schematycznie i być jak plastelina. Oczywiście taka teoria może być prawdziwa ale nie musi, sam pomyśl i przyjmij jakiś stanowisko - sam, nie powielaj haseł innych, bo to po prostu głupie
.
Jedno jest pewne, schematyczne myślenie zabija kreatywność, błyskotliwość i geniusz ludzi. Na pewno nic nowego nie wymyślisz, jeżeli będziesz myśleć schematami. Można powiedzieć, że coraz ciężej wymyślać coś nowego z tego względu, że sporo rzeczy zostało już opatentowanych przez innych - to prawda ale nie ma się co zniechęcać i trzeba działać!, siedząc na YouTube raczej nic nie wymyślisz
.
Krótki wpis ale to nie ostatni z tej serii, cykl wpisów o tematyce naszej "edukacji" dopiero się zaczął
.
Wrzesień 9th, 2010 - 23:39
No cóż,tak to już jest. Wielu nauczycieli krytykuje klucz,w tym moja kochana polonistka,właśnie z tego powodu,a wielu akceptuje go i sprawia wrażenie,że…im to się podoba. Ale nic się na to nie poradzi,w szkole musimy myśleć tak,jak oni,zaś poza nią należy być sobą i myśleć samodzielnie,a nie wg.schematów
.
Wrzesień 9th, 2010 - 23:43
Nie koniecznie w szkole trzeba myśleć jak każą. Ja dla przykładu na matmie starałem się wykorzystywać nieszablonowe metody, np. rozwiązywanie układów równań metodą gaussa i moja nauczycielka matmy (pani K.
) nie robiła z tego tytułu problemu
.
Wrzesień 10th, 2010 - 23:51
Racja,bo jest wielu nauczycieli,którzy stawiają na samodzielne MYŚLENIE ucznia. Co prawda z przedmiotów,które tego najbardziej wymagają,jestem totalna noga (w/w matma…),jednak nawet mój profesor od historii nam powiedział,żebyśmy na jego lekcjach myśleli,a informacji z książek nie traktowali jako jedynego źródła informacji,gdyż to jest tylko NASZ,czyt.polski punkt widzenia (jeżeli to,co napisałem,nie ma najmniejszego sensu,to wybacz,ale aktualnie ciut nie ogarniam ^^).
Wrzesień 10th, 2010 - 23:54
Ma sens, a to z punktem widzenia ma mega sens (tak w ogóle to temat jednego z kolejnych wpisów, który już pisze ale opublikuje na dniach;p)