Podsumowanie tygodnia :).
Nie ma to jak takie proste rzeczy jak operacje na zbiorach xD..... tylko szkoda, że jest ich tak mało i to jeszcze w formie ekspresowej powtórki z liceum xD. Ostatnio wykładowca pokazał nam, że 3*3 wcale nie musi być 9 a może być np. zerem xD. W sumie fajnie jest xD matma spoko, tylko algebra liniowa z geometrią analityczną robi totalny rozkurwol
. Matematyka dyskretna ujdzie, wstęp do matematyki już w ogólne
. Programowanie obecnie to banał a na środowisku programisty jest nudno xD. Zdziwiłem się tylko angielskim - chyba to będzie jeden z najtrudniejszych dla mnie przedmiotów, zdałem sobie sprawę z tego jak bardzo w liceum cofnąłem się
.
Przy okazji jeżdżenia tramwajem zauważyłem coś śmiesznego, mianowicie jak jest dużo ludzi w środku i ktoś nagle wyjdzie, tym samym ustępując miejsca to każdy patrzy na miejsce ale boi się usiąść xD. Beka
::DD...
Jeżeli jesteście ciekawi jak np. 2*2 może być 0 to już tłumacze...
W szkole uczyliśmy się o liczbach całkowitych i właściwie naturalnie przyjęliśmy, że jest to zbiór nieskończony ale okazuje się, że w pewnych wypadkach zbiór ten może być skończony. Np. Z = {0,1,2,3} gdzie Z oznacza zbiór liczb całkowitych o mocy zbioru 4 i Z jest ciałem (nie pytajcie co to bo nie chce mi się tłumaczyć xD). W tym zbiorze występuje 0,1,2 i 3 i nic ponadto, więc jeżeli pomnożymy dwa przez dwa to teoretycznie wychodzi nam cztery aczkolwiek cztery nie istnieje w tym zbiorze więc trzeba wyciągnąć z wyniku modulo równe mocy zbioru (o ile dobrze pamiętam, nie jestem pewien) więc 2*2=4, 4%4=0, wynik to zero
.
