9paź/10Off
Bitwa o Indeks
Właśnie wróciłem z koncertu z Kiełpina, jedno co muszę powiedzieć - iście rodzinna atmosfera
. Teraz idę się przespać a rano do Warszawy na finał Bitwy o Indeks. Najlepsze jest to, że wrócę z niej prosto na uczelnie
, tj w niedziele w nocy wracam i w poniedziałek rano prosto na lektorat i wykłady <3. Masakra ;p.
Cóż, lecę. Do poniedziałku
Październik 10th, 2010 - 00:44
dasz rade, Koala!
)
propsy za koncert