Maciej Małecki Bardzo subiektywny blog

4paź/10Off

No i się zaczęło

Przystanek, Uniwersytet Gdański.
Przystanek, Uniwersytet Gdański.

Cudowny dzień :) . Wstałem rano i ruszyłem na autobus, dzień zimny za to wietrzny ale słoneczny xD. Na przystanku już garść ludzi oczekująca na blaszaną puszkę zwaną pksem :P . Podjechał, zapakowałem swoje siedzenie do środka i.... ~1,5h później byłem we wrzeszczu, myk do tramwaju i już na uniwerku. Byłem godzinę przed czasem, znaleźliśmy z Miotkiem nasze sale. Zacząłem od lektoratu z angola - miła babka, śmieszna i w ogóle - na wjazd "wejściówka", 100 pytań z luką do wypełnienia :P . Lajcik :P . Potem przez tą pieprzoną inauguracje wydziałową miałem okienko przez 4h :( .

Kolejka do ZTM, Centralny, Gdańsk
Kolejka do ZTM, Centralny, Gdańsk

Między czasie skoczyłem sobie odebrać moją legitke na centralny ale.... wsiadłem nie w ten tramwaj co trzeba :D znaczy wsiadłem w dobry ale nie w te stronę :P , po jakiś 30 minutach dojechałem do dziwnie znajomej stacji - jelitkowo! z smutkiem i zażenowaniem na twarzy pojechałem na centralny a tam... kolejka ;/ - odczekałem, wrąbałem grandera i siup z powrotem na ug :) . Tam mieliśmy 40 minut wykładu z wstępu do programowania (przez godziny dziekańskie obcięło nam się trochę :P ) - nudy, bo podstawy które już ogarnąłem! :P . A potem wykład ze środowiska programowania :P .

Ogólnie mili prowadzący ale to tylko pierwszy dzień zajęć ;p zobaczymy jak będzie dalej :D

No i się zaczęło

Zobacz także:

Komentarze (0) Trackbacks (0)

Przepraszam, dodawanie komentarzy zablokowane.

Trackbacks are disabled.