Żegnajcie wakacje =( – witajcie studia :/
Oto nadszedł ten smutny czas kiedy nawet niebo zapłakało... skończyły się moje wakacje
. Już wczoraj byłem na dniach adaptacji na Uniwersytecie Gdańskim, na wydziale Matematyki, Fizyki i Informatyki. Moja nowa szkoła, w której będę się kształcił dziennie w dziedzinie informatyki, smutne ;p. Dziś odebrałem indeks i legitymacje studencką, której już się pozbyłem - śmieszne, bo musiałem ją zostawić na ~5 dni w ZKM(?), żeby mi na nią zrobili bilet miesięczny na tramwaje i autobusy xD. Aż się palę do studiowania, będzie pięknie
pomijając to, że mam autobus o godzinie około szóstej rano
- masakra, ale tym będę musiał jeździć, kiedy będę miał zajęcia na 8 rano
. Na szczęście podzielono nas na grupy według lektoratów językowych (stopień zaawansowania), tutaj może wspomnę, że w poniedziałek ruszają zajęcia a my nadal nie wiemy w jakich jesteśmy grupach! podobno mają opublikować listę w niedziele - paranoja
. A no i jeszcze powiedziano nam, że musimy mieć 100% aktywnych obecności na zajęciach wychowania fizycznego, jest to warunek dopuszczenia do egzaminów!.
Dziś szukaliśmy sekretariatu z Miotkiem i naszym ziomkiem ;p żeby odebrać zaświadczenia, że jesteśmy studentami ug (no wiecie... niektórzy nie chcą wierzyć xD) i w drodze do sekretariatu zobaczyłem jakieś straszne drzwi
macie je na fotce obok
. W każdym bądź razie sekretariat instytutu informatyki jest otwarty w poniedziałki, wtorki, środy i....piątki xD. Na szczęście ten świstek wydali nam tam gdzie wydawali indeksy i legitki.
Szkoda tylko, że to już koniec czteromiesięcznej laby i leżenia do góry dupą
.
Jeszcze coś po za tematem..... numerki mnie prześladują
- byłem w ZUSie i też tam były! ale nie powiem, tam jest to dużo lepiej ogarnięte i w praktyce czekałem 5 minut
. Babka w okienku też pomocna, także całość na plus
.


Wrzesień 30th, 2010 - 14:51
z tym wf-em to ściema.
zwolnienie od lekarza za zajęcia wystarczy, a jak nie masz takowego to odrabiać u innych wf-stów (dostajesz kwitek że byłeś)