Maciej Małecki Bardzo subiektywny blog

19wrz/10Off

Ta cała żenująca sytuacja na Kartuskiej scenie.

Co mnie dziś powaliło na łopaty? - diss, który Krupa nagrał na el Cabu (link do wideo). Od dawna mówiło się o tym, że to się stanie ale jakoś w to nie wierzyłem, bo nie oszukujmy się ale większość doskonale wie, że to mega słaba opcja.

Pomijając to, że pewnie i tak co niektórzy z całej tej naszej sceny hiphopowej, uważają, że jestem postronny itp - nie dbam o to, myślcie sobie co chcecie. Pomijam też fakt, że to niektóre towarzystwo twierdzi, że się razem z projektem komercjalizujemy - to też mam głęboko w czterech literach, opisze to za chwile, najpierw o disie.

Do niedawna bardzo się starałem być bezstronny w tym konflikcie, który wybuchł - może średnio mi wychodziło ale serio próbowałem. Po fakcie jak Krupa zdisował Kubę na Jam Session coś we mnie pękło ale dalej trzymałem opinie, że to nie mój interes, jednak wyrażałem zdanie, że to słaba opcja. Dziś totalnie zmieniłem nastawienie, po tym jak usłyszałem diss, który Krupa nagrał na Kubę. Pomijam już flow i nawijanie do beatu. To co mnie najbardziej ukuło, kasa z koszulek nie poszła na oponę, została pożyczona - Kuba ją zwrócił i poszła na dja na after!. Dalej, tego co powiedziałeś w 1:00 nie skumałem wcale - po prostu nie słychać tego. Talent i progres? fakt, progres zrobiłeś Bartek ale nie sądzę, żebyś przeskoczył poziomem Kubę - trochę pokory do ...... Jeszcze Ci tyle brakuje, że.... nie widzisz tego, czy co?.... Wstawiłeś jakieś stare nawijki Kuby? no proszę Cie, niech ktoś Ci podrzuci Twoje jak zaczynałeś.

Chyba nie warto pisać dalej o tym... Popełniłeś błąd Bartek, cała ta sytuacja była niepotrzebna - już po incydencie w tabace, niektórzy mówili negatywnie o tym a teraz ciekawe jak to wpłynie na Twoją sylwetkę. Ciekawe czy Kuba odpowie na to - mam nadzieje, że tak.

Teraz parę słów o tej "komercjalizacji" - o tak, słyszałem, że się razem z Sarą, jako Soul in the Box, komercjalizujemy. Bawi mnie ta opinia na maksa. Do ludzi, którzy chcą pozostać w undergroundzie, grać dla swoich ziomków itp nie mam NIC - to jest okey, ktoś podjął taką decyzję i ja to szanuje, więc powiedzcie mi teraz do cholery dlaczego ktoś nie może uszanować mojej decyzji, że chce czegoś więcej, że chce grać koncerty, supporty, a może w przyszłości wejść na Polską scenę muzyczną (może kiedyś nawet na światową)... dlaczego?. Chcesz coś robić dobrze? musisz z tego żyć, w innym przypadku nigdy nie będziesz w stanie poświęcić dostatecznie dużo czasu i serca na treningi, co w beatboxie jest po prostu niezbędne (3dni przerwy powodują, że muszę nadrabiać ponad tydzień). Mówiłem tutaj jako "ja" ale Sara też podziela to podejście w projekcie też do tego dążymy. Co nie znaczy, że na koncertach dla swoich ziomków nie chcemy grać!. Ja szanuje Waszą decyzję o undergroundzie jaka by niebyła, więc do cholery Wy uszanujcie moją i naszą decyzję.

Cała sytuacja, która zaistniała na Kartuskiej scenie jest po prostu chora, wciągnęła w konflikt masę ludzi co tylko odbije się złą czkawką dla wszystkich. Z prostej przyczyny, na koncertach organizowanych przez jedną stronę konfliktu, nie zagrają osoby z drugiej strony konfliktu. Sami pod siebie sramy, tak MY bo po tym wpisie też należę do konfliktu i pewnie masa ludzi teraz mnie znielubi i zgadnij co, mam to w dupie.

Nie podoba Ci się ten wpis?. Uraziłem Cie?. Nagraj na mnie diss, trudno, jakoś to przeżyje.

Na koniec, to dla Was Fenomen - Ludzie przeciwko ludziom

Zobacz także:

Komentarze (38) Trackbacks (4)
  1. Hmm… cienizna techniczna i ideologiczna Krupy (polowy nie mozna zrozumiec, wzmianka o podjebanych patentach, gdy on sam zaciagnal kilka wersow z beefu Onar – Tede ). Nie wiem, czy warto, zeby Buhay odpowiadal, bo to wlasnie bedzie sranie pod siebie o ktorym wspominales. Nie znam calej sytuacji, ale nie robmy z Kartuz drugiej Warszawy czy Poznania. Co do zarzutow odnosnie waszej komercjalizacji, to raczej Cie to nie bawi, unosisz sie w poscie. Tymi zarzutami rowniez nie ma sie co przejmowac. Ja wam zycze powodzenia, ale sMatthew, tak szczerze, jak chcecie sie wbic w branze, majac Ciebie i Sare, czyli jednego beatbox’era i jedna wokalistke? Co z tego, ze jestescie swietni, dla mnie to nie ma szans dlugo pociagnac, jestes ograniczony muzycznie, nigdy nie zastapisz szeregu instrumentow w pelni. Moze zainspirowal Cie Beardyman, ktory robi show na skale swiatowa, ale to jeden z nielicznych. Nie mysleliscie o rozszerzeniu skladu? Skoro juz idziecie droga beatbox’erska, to moze wiecej beatbox’erow ? Poeksperymentujcie jeszcze, na menadzera macie czas.

    • To tylko wpis, więc z tekstu nie da się wyczytać trochę ironicznych tekstów:P.

      To ograniczenie muzyczne wyeliminuje coś co planuje od dawien dawna ale póki co brak funduszy. Beardyman mnie nie zainspirował do tego – fakt, genialny muzyk ale to co robię, jest inspirowane czymś zupełnie innym :) .

  2. A co tam kombinujesz? Jakis syntezator doustny ?;-) . Ok, zatem ja czekam na cos swiezego, powodzenia

  3. no miejmy nadzieję, że w końcu niecny plan sie ziści B)

  4. sMatthew,bierz mnie,raz na jakiś czas mogę wpadać,żeby zrobić jakiś beatboxowy support dla Was. A teraz na poważnie ;) . Ludzie nie potrafią zrozumieć,że niektórzy chcą żyć ze swojej pasji.

    Ps. Stary,potrafisz 3 dni nie ćwiczyć? Ja mam jakiś pieprzony automacik w sobie i jak nie ćwiczę dzień,to się dziwnie czuję. Osobiście,to już nie zauważam,iż zacząłem beatboxować ;) .

  5. ktoś wie czy Buhay odpowie ?

  6. jako prawnik, powiem jedno: Krupa nielegalnie wykorzystał wizerunek Kuby i fragment jego utworu. Ja na miejscu Kuby oddałabym tego chłopka do sądu, niech płaci odszkodowanie za swoją żałosną twórczość. Poziom tego czegoś nie wymaga komentarza.

  7. nie wydaje mi się żeby Kuba miał jakiekolwiek prawa do swojego utworu.

  8. Tego nie wiem, ale na pewno ma prawa do swojej twarzy :P

  9. no tak Doktor ma rację :D

  10. Ania coś marny z Ciebie prawnik skoro nie wiesz że nie ma praw autorskich do takich kawałków jeżeli są nagrane na nielegalnych bitach :P
    Pozdrawiam

  11. co do jego twarzy to zdjęcie z koncertu i zostało użyte aby było wiadome do kogo jest adresowany diss… a po 2 twarz nie została w żaden sposób przerobione po prostu taką minę zrobił wiec nie naruszyłem żadnego prawa, hip hop polega na zapożyczeniach i utworów dj na przykład tak robią, a wracając do foty ci co maja foty z rap sesji z kapitolu to wiedzą ze to oryginał i w żaden sposób nie przerabiane w żadnym programie…. pozdrawiam.

    ps. na YT jest od cholery dissów gdzie są pożyczane foty np. peja tede i nikt nie chodził do sądu
    tak samo jeżeli chodzi o wycinki kawałków.

    w historii był jeden przypadek sądu pozwany został Peja o zapożyczenie refrenu głucha noc i wygrał bo sąd uznał ze na tym hip hop polega poczym ruszyła dalsza sprzedaż Płyty na legalu…

  12. Zacznijmy od tego, że Ania to dobry adwokat i jeżeli tak mówi to tak na pewno jest. Zgadza się, że to podlega pod wykorzystywanie wizerunku. Wykorzystywanie cudzych beatów oczywiście podlega odpowiedzialności karnej! to, że masa hiphopowców nagrywa na cudzych beatach to inna sprawa ale właściciel może taką osobę oddać do sądu ;) .

    Nikt nie chodzi do sądu bo… nie oszukujmy się ale takie działanie nie ma sensu z tego względu, że taka osoba byłaby „skończona” w środowisku. W kulturze hiphopowym odpowiednią reakcją na diss jest odpowiedź i Kuba pewnie odpowie.

  13. Jakie prawa Maciek, prosze Cie. To nie jest sygnowane przez jakiekolwiek wydawnictwo. Te kawalki o ktorych mowicie, Kuba nagral na nielegalnie sciagnietych bitach, nie wiem dokladnie kogo, ale pachnie czarnizna… z czym mialby startowac do sadu? Pani prawniczko, nie wiem, czy pani wie, ale zeby Kuba mogl skladac pozew, potrzebowalby wykupionych praw autorskich, na ten kawalek , nie byl wydawany przez zadne wydawnictwo, wiec zakladam, a w zasadzie jestem pewien, ze ich nie wykupil. Ludzie, skoro Buhay wydaje podziemnie swoje plyty to oznacza, ze sa one nielegalne, tym samym nie majac sie po co kierowac do sadu w razie zapozyczen. Prosze nie klepotac bzdur.

  14. Jakbym napisal ksiazke i darmo puscil ja w siec nie chcac jej wydawac, ktos moglby ja sobie przepisac i pojsc z tym do wydawnictwa…. Dlaczego nie mialbym po co isc w tym wypadku do sadu? Jest gdzies zatwierdzone, ze to moje autorstwo? NIE MA

  15. Pozatym co to za farmazon, ze hip-hop nie polega chociazby w wiekszej czesci na zapozyczeniach? Beatmake’rzy robia sample z najrozniejszych utworow, raperzy robia mixtape’y. Tak to jest wlasnie zapozyczenie.

  16. Chodziło mi o wykorzystywanie fotografii a nie utworów! czytaj ze zrozumieniem!.

  17. „Wykorzystywanie cudzych beatów oczywiście podlega odpowiedzialności karnej!” „Zacznijmy od tego, że Ania to dobry adwokat i jeżeli tak mówi to tak na pewno jest” Ania wspominala rowniez o fragmencie utworu, ja pisalem odnosnie tego. Nie mam problemow z czytaniem ze zrozumieniem.

  18. „Wykorzystywanie cudzych beatów oczywiście podlega odpowiedzialności karnej!” – BEATÓW, a nie utworów! tu chodziło o wymienionym przez kogoś wyżej nagrywaniu na cudzych beatach a nie o sytuacji gdzie Bartek wstawił kawałek utworu Kuby.

  19. A wzmianka o zdjeciu to wies i przesada.

    • Dla Ciebie przesada – dla innych nie. Nie oceniaj wszystkich własną miarką – masz swoje zdanie ale nie narzucaj go innym, bo każdy ma do niego prawo. Każdy może je wyrazić, natomiast przekonywanie na siłę innych do swoich racji jest po prostu bezsensowne, w moim mniemaniu.

      • Pokaz mi moment w ktorym przekonuje na sile innych do swoich racji? Maciek, jesli Krupa adresuje to do Buhaya to wstawi zdjecie Buhaya, jesli ktos nagra Orla Cien ( tak wiem, ze taka piosenka istnieje, pisze to na wypadek gdybys chcial znowu uchwycic moja niewiedze ), to wstawi na youtubie zdjecie jakiegos orla, tylko ze w tej sytuacji nikt sie nie zastanawia skad ma zdjecie tego orla ( ja bym na miejscu tego orla poslal autora do sadu ). Dlaczego sie nie zastanawia? Bo nie ma konfilktu miedzy nim a orlem, orzel ma to w dupie i lata sobie.

  20. Nie zebym byl stronny, ale Krupa sciagnal bit ze strony soundclick.com/annodominibeats, gdzie autor wyraznie zaznacza, ze sciagniecie jest darmowe, a uzytek na sposob niekomercjalny (wydawanie plyty, granie koncertow za hajs) jest jak najbardziej dozwolone.

    • sposob niekomercjalny (wydawanie plyty, granie koncertow za hajs)

      ładny dobór słów :P . – wydawanie płyty i granie koncertów za HAJS to jest komercja :P . Tak autor napisał, że beaty są darmowe i można je pobrać, w przypadku komercyjnych działań, trzeba wykupić licencje.

  21. Wiec cala wzmianka o tym, jak to Krupa popelnil przestepstwo jest farmazonem i nie wiem co miala na celu, beef to beef.

  22. Zle to ujalem faktycznie, mialem na mysli (wydawanie plyty, granie koncertow za hajs nie wchodziw gre)

  23. cio do podjebanych patentów chodzi o to jakie sa kawałki a zapożyczone pancze czy te 4 wersy co mówsz to FLOW UP;)

  24. mi tam się bit podoba.
    mógłby być spoko kawałek, a nie diss !
    Krupa, mogłeś napisac coś innego! :p

  25. Krupa, stestuj sobie definicje Folow up, liczyles na to ze pojdzie to bokiem moglbys chociaz to przyznac

  26. To ja pójdę po popcorn,bo tu praktycznie bitwa na komentarze,a jak jest takie „szoł”,to musi być popcorn! I cola,tak!

  27. jak dla mnie to flow Krupy to żenada i nie wiem komu z was się to podoba ale mi osobiście nie podchodiz ani troche do gustu i to seplenienie… chujowe wchodzenie w beat… itd. dużo by gadac. A odopowiedz Buhaya jest wedlug mnie 100000x lepsza ;>