Maciej Małecki Bardzo subiektywny blog

11wrz/10Off

Punkt widzenia kontra sposób myślenia.

Te dwa czynniki wywołują najwięcej kontrowersji w przeróżnych wydarzeniach. Punk widzenia, uzależniony od doświadczeń pojedynczego człowieka i jego percepcji, która na swój sposób interpretuje bodźce odbierane z otoczenia, kontra sposób myślenia, czyli rozważenie innych dowodów i faktów, przyjęcie do wiadomości, że zdanie innych może się różnić i że nie koniecznie my musimy mieć racje. Właściwie oba te elementy musimy dopuścić do siebie, z tego względu, że bez jednego z nich nie możemy jasno patrzeć na daną sytuacje a w efekcie możemy wdać się w niepotrzebne konflikty z społeczeństwem.

Ktoś mi powiedział, że te kilka wpisów na moim blogu są mylne, że wypisuje bzdury i bezczelnie zachęcam innych do czytania ich. Już na starcie jest spalony bo w tytule blogu jest jasno napisane, że jest to bardzo subiektywny blog - wyrażam tutaj moją opinie i nie koniecznie każdy musi się z nią zgadzać, może nawet napisać to w komentarzu ale jeżeli ktoś mi mówi, że się mylę i że to bzdury to nie biorę go poważnie, ponieważ każdy może mieć własne zdanie, własny punkt widzenia ale ponadto powinien też wiedzieć, że ktoś może mieć inny punkt widzenia i tym samym może mieć inne poglądy na różne tematy. Jeżeli ktoś nie potrafi tego zaakceptować no to sory, nie umie żyć w społeczeństwie.

Zapraszam do dyskusji w komentarzach jeżeli ktoś ma inne opinie, zawsze można konstruktywnie wymienić zdania, bo o to tutaj chodzi, żeby zachęcić do myślenia i zajmowania własnego stanowiska a nie powielania schematów ogółu społeczeństwa tylko dlatego, że coś jest modne - co innego jeżeli ktoś faktycznie ma zdanie takie jak inni ale jest to jego własne zdanie, które ma nie dlatego, że inni mają takie :P .

Punkt widzenia często doprowadza do konfliktów, nawet na skale między narodową. Weźmy przykład religii wschodnich, ludzie wyznający je mają czasem bardzo niezrozumiałe dla nas tradycje, które niektórzy potępiają tylko dlatego, że ich nie rozumieją. Ludzie często negatywnie wypowiadają się o czymś nie mając pojęcia o tym. Z naszego punktu widzenia dziwne jest, że kobiety chodzą z zasłoniętą twarzą czy też na imprezach nie świętują z mężczyznami ale z drugiej strony mamy takie zdanie, bo wychowaliśmy się w innej kulturze, więc ingerencja w ich kulturę jest trochę niesmaczna. Nie mówię, że popieram np. dyskryminacje kobiet, mężczyzn, technologii czy czegokolwiek innego, mówię tylko, że nie powinniśmy krytykować innych kultur tylko dlatego, że ich nie znamy. Z drugiej strony to wygląda jak mechanizm obronny, odrzucamy coś czego nie znamy ze strachu zamiast tolerancyjnie zaakceptować coś i poznać a później się wypowiedzieć pozytywnie albo negatywnie.

Równocześnie trzeba myśleć, wiedzieć co jest dla nas dobre a co złe, gdzie jest granica między tolerancją a obojętnością. To, że ktoś ma inną kulturę to nie znaczy, że może sobie przyjechać do np. Polski, zamordować kogoś a potem go upiec i zjeść z sałatą i warzywami...... Musimy sami znać pewne granice, ma nam w tym pomagać moralność, którą kształtuje właśnie kultura, w której jesteśmy wychowani (tutaj pewien paradox, bo moralność zależy od sposobu wychowania). Sama moralność to tak zawiła i ciekawa sprawa, że poświęcę jej osobny wpis :) ....

Tutaj urywam ten wpis, będę go oczywiście kontynuował innym tematem (np. tym o moralności), więc obserwuj mój blog :) .

Zobacz także:

Komentarze (0) Trackbacks (0)

Przepraszam, dodawanie komentarzy zablokowane.

Trackbacks are disabled.